Obsługiwane przez usługę Blogger.

Babelsberg – urokliwa część Poczdamu


Jeśli Berlin, to także Poczdam – zwykle w takim turystycznym pakiecie sprzedawane są wycieczki do niemieckiej stolicy. I wtedy oblegany jest kompleks Sanssouci, poczdamski rynek starego miasta i na tym właściwie wycieczka się kończy. Sama taki program serwowałam znajomym... dopóki nie odkryłam Babelsberg – dawnej czeskiej osady, będącej dziś częścią Poczdamu. W tym poście skupię się na samym starym mieście Babelsberg, parku i zamku, zatem właściwie na Babelsberg Nord. Opis miasteczka filmowego Babelsberg (w Babelsberg Süd) będzie stanowił kiedyś odrębny wpis na blogu. 
Babelsberg, Potsdam, Deutschland

Gentryfikacja – o tym, jak zmienia się Berlin

Nowoczesny kompleks biurowy przy May-Ayim-Ufer
Kiedy pierwszy raz przyjechałam do Berlina, zachwyciło mnie poczucie wolności i luzu, którego nie czułam wcześniej odwiedzając jakąkolwiek inną metropolię. Odkrywając stopniowo kolejne dzielnice, natrafiałam na mnóstwo przestrzeni niczyich, niezagospodarowanych przez miasto terenów przekształconych w kluby, galerie sztuki czy skłoty. Na ulicach królował chaos, tak samo jak na miejskich murach street art i graffiti. Koszty życia i czynsze były niskie (za pierwszy pokój w Berlinie płaciłam 220 eur). Dlaczego piszę o tym w czasie przeszłym? Bo takiego Berlina już nie ma. W przeciągu niespełna dziesięciu lat miasto bardzo zmieniło swój charakter, a ja, jak i wielu moich znajomych/lokalsów, przyglądamy się tym transformacjom z niepokojem.