Obsługiwane przez usługę Blogger.

Plattenbau, czyli berlińska wielka płyta


Wśród wielu różnych cech wyróżniających Berlin na tle innych metropolii, obecność wielkiej płyty czyli Plattenbau, powinna znaleźć się w czołówce listy. Budynki mieszkalne stworzone z prefabrykowanych elementów konstrukcyjnych to charakterystyczny element krajobrazu niektórych berlińskich dzielnic, w tym głównie Lichtenbergu, Marzahn czy Hellersdorf. W dawnym Berlinie Wschodnim mieszkania na osiedlach z wielkiej płyty uchodziły za prestiżowe i niełatwo było je dostać. Dziś wielka płyta wciąż potrafi zachwycić sprawdźcie hasztag na Instagramie #plattenbauromantik. W tym poście pokażę Wam najbardziej charakterystyczne Plattenbauten z Berlina.

Brunch w Berlinie


Brunch w Berlinie to jedna z przyjemniejszych rzeczy, jakie oferuje miasto. Brunchowni jest sporo i prześcigają się one w przyciąganiu klientów coraz ciekawszym menu. Przyszedł w końcu czas na taki wpis, bo zorientowałam się, że pełnej listy jeszcze nigdy nie przygotowałam na blogu, a ciągle o to pytacie. Wprawdzie kiedyś pojawił się post z miejscami na brunch w Neukölln, ale nie jest on już zbyt aktualny. Zapraszam zatem do nowego zestawienia.  

Miejsce miesiąca: The Greens Coffee and Plants



Do takich dżungli jak The Greens Coffee and Plants lubię zaglądać zwłaszcza zimą. Rośliny mnie uspokajają i wprowadzają odrobinę kolorystyki do zimowej, berlińskiej szarzyzny. Kawiarnia leży w kompleksie Alte Münze, w którym zwykle odbywają się wystawy, imprezy i inne wydarzenia kulturalne. 


Am Krögel 2, 10179 Berlin, Germany

Nietypowy Berlin


Nowy rok zaczynam od nowego konta na Instagramie, które założyłam z ilustratorką/graficzką Agą Bartosz (https://www.agabartosz.com/). Na koncie @nietypowy.berlin odtwarzamy typowe i mniej typowe scenki z Berlina. Inspiracją jest dla nas oczywiście życie codzienne w niemieckiej stolicy! Ja piszę, a Aga rysuje. W tym poście możecie zobaczyć zajawkę tego, co będzie pojawiać się na naszym wspólnym profilu.

Najciekawsze berlińskie odkrycia 2018


Aż trudno uwierzyć, że minął już rok od tego posta, a jednak! 2018r. przyniósł mi dużo wrażeń, ale i wiele berlińskich odkryć, którymi się z Wami podzielę. Podobnie jak w zeszłym roku, stworzyłam listę miejsc, do których zajrzałam po raz pierwszy, ale z pewnością nie ostatni. Może zainspiruję Was do nowych berlińskich eksploracji!