Obsługiwane przez usługę Blogger.

Sekretne ogrody w Rixdorf


[PL] Kto obserwuje mojego bloga, ten wie, że jestem fanką Rixdorfu. Niezmiernie zatem cieszyłam się, kiedy mogłam zwiedzić prywatne ogrody pomiędzy Richardstrasse i Kirchgasse i dowiedzieć się jeszcze więcej o swojej okolicy. Dzisiaj i jutro, w ramach inicjatywy Offene Gärten Berlin - Brandenburg, właściciele tych ogrodów udostępniają je wszystkim zainteresowanym (wstęp płatny - 2 eur, ogrody otwarte w godz. 12:00 - 18:00). W ciągu całego roku można ponadto zajrzeć do innych miejsc rozsianych po mieście i poza nim. Szczegóły na stronach: http://open-garden.de/ i http://www.urania-potsdam.de/.

Lipsk // Leipzig: 200 km od Berlina


W tym roku majówkę spędziłam w Lipsku. Od dawna już zamierzałam wybrać się do tego miasta, o którym mówi się drugi Berlin" i z którego wyjechałam mile zaskoczona. Pierwsze wrażenie, jakie miałam nie było jednak zbyt pozytywne. Wiało pustkami i w przeciwieństwie do Berlina, brakowało ludzi i energii. Okazało się, że po prostu nie wiedziałam, gdzie się udać. Chodząc bez planu można przypadkiem trafić na coś ciekawego, ale można też ominąć wszystko, co interesujące. Korzystając zatem ze wskazówek znajomych, udało mi się zobaczyć całą masę super miejsc. Po pierwsze, Plagwitz - najbardziej kolorowa i alternatywna dzielnica miasta. To tu znajduje się tętniąca życiem Karl-Heine-Strasse i kanał o tej samej nazwie oraz liczne parki i tereny zielone. Byłam też w Spinnerei, w której akurat odbywał się festiwal sztuki zorganizowany z okazji dziesięciolecia galerii (najwyraźniej całe miasto skoncentrowało się właśnie wokół tego wydarzenia, stąd być może pustki w innych miejscach :D). Bardzo podobał mi się kontrast starych opuszczonych budynków, z pięknie odremontowanymi, nowymi kamienicami i willami. Fajny klimat ma też hostel Ost-Apotheke, w którym nocowałam - tylko jedno piętro zaadaptowane jest dla gości, a reszta stanowi część mieszkalną dla właścicieli, bar i klub, w którym ostatniej nocy mojego pobytu w Lipsku odbyła się świetna, undergroundowa impreza. Na koniec zajrzałam też do Ogrodu Botanicznego, gdzie nabyłam cudne mini-sukulenty. 

Leipzig, Germany

1 maja w Berlinie


[PL] Z powodu pierwszego maja do Berlina przyjeżdża wielu moich znajomych, którzy pytają, co w tym czasie robić. Moją pierwszą sugestią jest udanie się na Kreuzberg i zabawa w tłumie imprezującym na ulicach, w parkach i właściwie gdziekolwiek tylko się da. Ponieważ w tym roku uciekam od tego typu szaleństwa do Lipska, dzielę się alternatywną listą pomysłów, które pradwopodobnie bym zrealizowała, gdybym została w Berlinie.
[EN] Lots of my friends will come to Berlin because of much-anticipated 1st of May, so they asked me for tips on where to go and what to do. Well, the best (if you want to party) would be just to go to Kreuzberg and have fun there. But what are the alternatives? I'm trying to imagine what will I do, if I stayed in Berlin (this year, for a change, I'm off to Leipzig).