×

@nietypowy.berlin

Kaffeeform z Berlina — filiżanki i kubki z kawowych fusów

Kaffeeform z Berlina — filiżanki i kubki z kawowych fusów


W Niemczech co roku do śmieci trafia około 3 miliardy jednorazowych kubków, w Polsce niewiele mniej. Co z tym zrobić? Nie trzeba rezygnować z picia kawy, ale można być zawsze przygotowanym na takie ewentualności w biegu. Jeśli jeszcze nie macie swojego kubka na kawę na wynos, polecam zapoznać się z produktami berlińskiej firmy Kaffeeform. Tworzą oni filiżanki i kubki z kawowych fusów, czyli nic z kawy się nie zmarnuje! Ten post nie jest opłaconą reklamą producenta (jedynie zdjęcia produktów pochodzą z ich materiałów prasowych); moim zamiarem jest zachęcenie Was do przejścia na model less-waste i moja cegiełka w wojnie z wszechobecnym plastikiem. Od czasu do czasu podejmuję takie kroki edukacyjne na blogu — o życiu bez śmieci w Berlinie pisałam w tym poście, a mój nowy kubek Weducer od Kaffeeform stał się po prostu pretekstem do stworzenia tego wpisu.


O firmie Kaffeeform
Pomysłodawcą i założycielem firmy jest Julian Lechner, który podczas studiów Product Design w Bolzano, we Włoszech, zastanawiał się, czy kawowe fusy mogłyby być w jakiś sposób ponownie wykorzystane. Po wielu próbach i eksperymentach, w 2009r. stworzył pierwszy prototyp filiżanki do espresso, a w 2015r. otworzył własną firmę sprzedającą gotowe, udoskonalone produkty.

O produktach
Filiżanki i kubki oferowane przez firmę rzeczywiście powstają z kawowych fusów. Firma pozyskuje je z kawiarni na terenie Berlina, przy wsparciu organizacji socjalnej. Fusy z kawy same w sobie nie poradziłyby sobie z nadmierną ekspozycją na działanie płynów i ciepła. Zastosowany materiał jako produkt końcowy to mieszanka fusów, biopolimerów (polimery występujące naturalnie w organizmach żywych), skrobi, celulozy, drewna, żywicy, wosku i olejków naturalnych, zatem wszystko nadaje się do kompostowania (czyli można z nich stworzyć kolejne nowe rzeczy!). Produkty Kaffeeform nie zawierają substancji wiążących na bazie ropy naftowej, ani żadnych innych szkodliwych składników (bez BPA). 
Produkcja odbywa się cyklicznie w przedsiębiorstwie znajdującym się w Nadrenii Północnej-Westfalii. 
Produkty są trwałe, przeznaczone do wielokrotnego użytku i (względnie) odporne na mechaniczne uszkodzenia. Mogą być wielokrotnie myte w zmywarce. 


O moim kubku Weducer (Weducer = We reduce)
Kubek na kawę na wynos od dawna miałam zawsze przy sobie w torebce, albo w pracy na biurku. Kiedy dowiedziałam się o berlińskim producencie zero-wastowych kubków, od razu postanowiłam przetestować jeden z nich dla siebie. Wnioski? Nie ulega wątpliwości, że kubek jest zrobiony z fusów, bo nawet całkiem nowy model intensywnie pachnie kawą, ale zapach podobno znika po wielu użyciach (jeszcze do tego nie doszłam). Zaletą jest zamykane wieczko, minusem to, że niestety kubka nie można szczelnie domknąć, więc włożenie go do torebki odpada. Jest to raczej zwykły kubek na kawę na wynos, a nie termos długo utrzymujący temperaturę. Nadaje się do mycia w zmywarce, nie nadaje się do podgrzewania w mikrofali. 

Pełna gama filiżanek i kubków z kawowych fusów
Geschwister Nothaft —jedna z moich ulubionych kawiarni, gdzie zdarza mi się też kupić kawę to-go 
Geschwister Nothaft

Brak komentarzy

© BERLINSKO. Obsługiwane przez usługę Blogger.

DŹWIĘKI Z BERLINA

BERLINSKO | Polski blog z BerlinaCREATED BY ThemeShine