Obsługiwane przez usługę Blogger.

Siema Jacek

Jacu, 30, Sound Engineer/Musician
[PL]
Skąd jesteś?
Jestem z Warszawy, gdzie dorastałem, uczyłem się i studiowałem. Tak więc... ze Stolicy do Stolicy ;)


Co robisz w Berlinie?

W Berlinie mieszkam i pracuję. Na chleb zarabiam jako realizator dźwięku, ale moją prawdziwą pasją jest muzyka. Staram się z nią nie tracić kontaktu. Komponuję, regularnie gram na pianie w kafejkach, ostatnio trochę też śpiewam. Do Berlina przyjechałem za miłością, to była moja ogromna motywacja do tego, żeby się uczyć języka i tutaj budować swoją rzeczywistość. Miłość odeszła, dzisiaj za to mówię biegle po niemiecku i pracuję w zawodzie. Bardzo ciężko na to pracowałem i to coś, z czego jestem bardzo dumny.

Co lubisz/kochasz w Berlinie?
Uwielbiam tę swobodę i różnorodność, tutaj nie wzbudza większego zainteresowania egzotyczny wygląd, strój czy odmienna orientacja seksualna. Każdy może czuć się sobą i mam wrażenie, ze jakoś wszyscy mogą żyć ze sobą w zgodzie, pomimo tego że są tak różni. To piękne. Poza tym kocham sprawną komunikację miejską i ścieżki rowerowe, które są wszędzie.

Czego nie lubisz w Berlinie?
Myślę, ze Berlin to miasto, w którym powszechny kult indywidualizmu jest bardzo widoczny i często utrudnia budowanie głębszych relacji z drugim człowiekiem, zarówno tych przyjacielskich, jak i związkowych. To miasto singli i niezależności, miasto wielu impulsów. Wydaje mi się, że osoby, dla których wartości rodzinne czy poczucie odpowiedzialności za drugiego człowieka są ważne, mogą często czuć się zagubione i samotne. Nie twierdzę, że zbudowanie takich relacji jest tutaj niemożliwe, ale na pewno wymaga więcej czasu i cierpliwości.



-------------------------------------------------------------------------------------------------

[EN]
Where do you come from?
I come from Warsaw, where I grew up, learnt and studied. So, the capital, basically.

What do you do in Berlin?
I live and work in Berlin; earn a living as a sound engineer, but my real passion is music. I'm trying not to lose contact with it. I compose, play piano regularly in some cafés, and most recently, I also sing a little bit. I came to Berlin because of love and that was my true motivation to learn the language and create my own reality here. The love is gone, however I can now speak German fluently and I work in my profession. I worked hard for something of which I am really proud at the moment.

What do you like about Berlin?
I love the freedom and diversity. Nobody cares about your look, outfit or sexual orientation. Everybody can feel like themselves and I have a feeling that everybody can live in harmony with each other, despite the differences. That's amazing! Furthermore, I love efficient public transport and omnipresent bike lanes in Berlin. 

What don't you like about Berlin?
I think that Berlin is a city, where a widespread cult of individualism is pretty noticeable and quite often it hinders building strong relationships with others, be it frendships or love relationships. It's a city of singles and independence, a city of many impulses. It seems to me that those who appreciate family values and feeling of resposibility for others can often feel lost and lonely in Berlin. I'm not saying that building such strong relationships is impossible here, but most certainly, it requires more time and patience. 

Brak komentarzy